Prawdziwy przełom

Opowieść zaczyna się gdzieś na przełomie Dunajca, w okolicach Szczawnicy. Stamtąd nasza kamera udała się w okolice Trybsza, by dalej drogą na Łysą Polanę zbliżyć się do widoków na Tatry. Tu, na Podhalu, też jest mnóstwo bocznych dróg. A boczne drogi to szansa na wjechanie (pomalutku, w końcu to slow driving!) w stado owiec przechodzących przez drogę. Przeżycie niezapomniane, dla wrażliwych - wspanialsze niż selfie z wieżą Eiffla! 

Eksploracja okolic Czorsztyna i Niedzicy oraz drogi Kluszkowce-Czorsztyn to całkiem dobry pomysł na wyczucie atmosfery tej okolicy. Warto zwrócić uwagę na Rzepiska, a na koniec poszukać jeszcze tego, czego tym razem nie zdążyliśmy sfilmować: Lipnicy Murowanej i Łącka. Co tam czeka na slow drivera? Szukanie odpowiedzi wskazane – samodzielnie!

Kliknij w punkt na mapie, by poznać szczegóły.