Road to Hel

Piękna droga na Hel to oczywistość. Sztuka slow drivingu wymaga jednak spełnienia dwóch warunków. 

Po pierwsze, chodzi o to, by jadąc tam, dostrzec nie tylko to, co oczywiste. Metoda nie jest skomplikowana – wystarczy parę razy zjechać z głównej drogi. Na przykład odkryć oglądane z perspektywy brzegu Wisły spichlerze w Grudziądzu, przez wielu znawców tematu uważane za… najpiękniejszy widok miejski w Polsce. Takich miejsc po drodze na Hel jest całe mnóstwo: pełne atrakcji w stylu slow są całe Kaszuby, na czele z wyśmienitym skansenem we Wdzydzach Kiszewskich. 

Po drugie, trzeba w tym pięknym miejscu jakoś minąć się z tłumem fanów plażingu. Ten cel łatwo osiągniemy wybierając inne pory roku i dnia niż te, które wybiera tzw. większość. 

Na filmie kolejno zobaczycie wybrane przez nas, niektóre z tych najpiękniejszych w regionie, miejsc. Są to: Rzucewo, droga nr 216, wspomniany Grudziądz i most nad Wisłą, autostrada Amber 1 - na odcinkach prowadzących przez morenowe wzgórza to jedna z najpiękniejszych polskich dróg w swojej kategorii wagowej. Slow driving to nie tylko polne wyboje i niskie prędkości! Następnie nasza kamera wzniosła się nad Trójmiasto i rozejrzała się w okolicy Stoczni Gdańskiej. Dla szukających miejsc nietuzinkowych – w Gdańsku polecamy Twierdzę Wisłoujście, której na filmie specjalnie nie pokazujemy; zasmakuje lepiej… Dalej, wzdłuż zatoki Gdańskiej i Puckiej, pozostaje już tylko tytułowa „Road to Hel”, prowadząca przez jedną z najpiękniejszych na świecie mierzei aż na sam koniec półwyspu – w okolice latarni morskiej w Helu. 

Kliknij w punkt na mapie, by poznać szczegóły.