Duszniki – Park Zdrojowy

Pieniawa Chopina, Jan Kazimierz, Zdrój Zimny i Agata. Te oryginalne nazwy wód leczniczych od wieków przyciągają do Dusznik Zdroju spragnionych wykorzystania ich właściwości w leczeniu różnych chorób. W malowniczo usytuowanej Pijalni Wód Mineralnych, wybudowanej w pierwszej połowie XIX wieku, można przy szumie wód wypróbować ich cudowne działanie (dobre są na wszystko, a wstęp kosztuje tylko 1,80 zł).

Swój spacer do Parku Zdrojowego w Dusznikach rozpoczynam od przejścia aleją kasztanową. Prowadzony przez szpaler drzew, docieram do przepięknego bukowo-kasztanowo-lipowego parku. To tutaj w 1826 roku Fryderyk Chopin zagrał swój pierwszy publiczny zagraniczny koncert. Dzisiaj znajduje się tu urokliwy Dworek jego imienia, pomnik, a latem odbywają się tutaj koncerty z jego muzyką. Wędrujący do parku spoglądają często do kiosku meteorologicznego, który od wielu lat pomaga kuracjuszom przewidzieć pogodę. Kawałek dalej – ­przy dworku – turyści w ciepłe miesiące chętnie fotografują się przy kalendarzu kwiatowym, który tworzą codziennie przesadzane kwiaty. Nad dniem i rokiem króluje napis „Duszniki Zdrój”. To bardzo oryginalna pamiątka!

Koniecznie trzeba zajrzeć również do ogrodu fenologicznego, który został zbudowany tak, że kwitnące rośliny podkreślają wyraźnie cztery pory roku. Spacerując dalej można przejść między kępami kwiatów, oryginalnie przystrzyżonymi krzewami, aż do przepięknej fontanny, która w wybrane wieczory rozbłyska światłami i powstaje oryginalny spektakl – wody i światła.

Spacer po parku kończę zawsze wizytą „Pod Złotym Kasztanem”, gdzie od wielu lat zamawiam zazwyczaj pyszną zupę dnia i tosty z salami. Wiele się dookoła zmieniło, ale te smaki pozostały takie same i nigdy się tu nie rozczarowałem.

Warto zajrzeć również do pobliskiego Muzeum Papiernictwa. Poza ciekawą wystawą i oryginalnymi maszynami, można tutaj zobaczyć jak dawniej czerpano papier, a podczas specjalnych warsztatów można samemu spróbować tej ciekawej sztuki.

Duszniki Zdrój to dla mnie dwa światy. Miasto położone przy DK8 i ten cichy zakątek przy Dworku Chopina z Parkiem Zdrojowym. Zdecydowanie polecam długie poranne i wieczorne spacery w cieniu wielowiekowych drzew, gdzie na zawsze rozbrzmiewa magiczna chopinowska muzyka...

 

<< powrót