Dworek Baczki

Dookoła mnie szumią drzewa, a wiatr spokojnie kołysze zawieszoną na drzewie huśtawką. Z pobliskiego murowanego domku (zwanego lamusem) wychodzi pani Maria Sadzewicz, która zabiera mnie w niesamowitą podróż w czasie. Dworek znajduje się w rękach jej rodziny od 1907 roku. Opowieść gospodyni od czasu do czasu przerywa trzask płonącego w kaflowym piecu drewna. Mimo maja za oknem chłód, w domu zupełnie nieodczuwalny, bo pani Maria dba o ciepło tego miejsca – nie tylko w przenośni, ale i dosłownie.

Wiele, wiele lat temu, jeszcze zanim w Polsce na dobre zadomowiły się agroturystyki, dworek w Baczkach przyjmował pod swój dach gości. Popijając herbatę, słucham historii o despotycznej cioci, która opiekowała się dworem. Minęło wiele lat i nadal nie brakuje chętnych na odpoczynek w tym urokliwym zakątku. Jedni przyjeżdżają tutaj z sentymentu, inni z ciekawości. Dworek jest przytulny – to dobre miejsce do wypoczynku i zwyczajnego nicnierobienia. W kuchni króluje pani Basia, która już od prawie 20 lat gotuje dla przybywających gości. W niewielkiej odległości od dworku zorganizowano mały plac zabaw dla dzieci.

Polecam to miejsce osobom ceniącym ciszę. Kameralny budynek i wyjątkowa przestrzeń parku (prawie 8 hektarów!) tworzą wspaniałe połączenie, które pozwala zwolnić, zatrzymać się na chwilę i trochę zamyślić.

 

Baczki 143, 07-130
tel. 600 428 515
www.baczkidworek.pl
www.facebook.com/dworekbaczki

 

<< powrót