Kajakiem po Narwi

W maleńkim Dzierżeninie, nieopodal agroturystyki Żabi Raj poznałem kolejnego pasjonata rzeki. Stojąc na brzegu Narwi, słuchałem o setkach pomysłów, jakie Adam ma do zaoferowania spływomaniakom. Zaintrygowany, wskoczyłem za nim do łódki. Chciałem się przekonać, co kryją meandry tej pięknej rzeki. 

Kilka machnięć wiosłem i przenosimy się do innego świata. Kiedy płynie się między trzcinami i nenufarami, trudno uwierzyć, że to tylko 35 km od centrum Warszawy. Tylko gdzieniegdzie na horyzoncie zapatrzeni w wodę wędkarze. W tym miejscu rzeka wyraźnie zwalnia przed jeziorem Zegrze, by wkrótce połączyć swoje wody z Bugiem. Jeszcze chwila i całkowicie tracę poczucie, że jakakolwiek cywilizacja może być na wyciągnięcie ręki. Łódka delikatnie kołysze się na wodzie, a my rozmawiamy o życiu nad Bugiem.

Wypożyczalnia, którą Adam prowadzi razem z żoną, to coś więcej niż miejsce wynajmu kajaków. Możecie skorzystać z wiedzy właścicieli i wybrać idealną dla siebie trasę. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Chcecie przeżyć wschód słońca na rzece? Żaden problem! Albo dopłynąć do Dzierżenina z Pułtuska, rozpoczynając podróż od opłynięcia dookoła tamtejszego rynku. Przeżycia? Prawie jak w Wenecji.

Lubię takie miejsca i ludzi, bo już od pierwszej rozmowy wiem, że mam do czynienia z kimś, kto wciągnie mnie we wspaniałą przygodę. Przekonajcie się sami, jak pięknie może być na Narwi!

 

<< powrót

 

Dzierżenin 16, 06-114 Dzierżenin