Zagroda Ojrzanów

Kiedy wyjeżdżałem z Warszawy, a nawigacja uparcie pokazywała, że za 15 minut dotrę do celu byłem lekko sceptyczny. Gdy jednak po chwili zjechałem z trasy szybkiego ruchu, z każdym kilometrem czułem, że zbliżam się do odpowiedniego miejsca. Zagroda Ojrzanów, położona niespełna 30 km od Warszawy to naprawdę wyjątkowe gospodarstwo agroturystyczne. Na ich stronie internetowej przeczytałem zdanie - „Brama zawsze otwarta”. Musiałem to koniecznie sprawdzić!

Z jednej z bocznych dróg skręciłem w kolejną, by po chwili, na niewielkim pagórku dostrzec przepiękny dom i gospodarstwo niczym ze starych filmów. Swoje zwiedzanie rozpocząłem od spaceru nad zamarzniętymi o tej porze roku stawami, łapiąc pierwsze promienie coraz bardziej ośmielonego słońca. Kiedy stanąłem przy saunie na wodzie i rozejrzałem się dookoła, z gardła wyrwało mi się proste: „o tak, to mi pasuje”. Tuż obok stała klimatyczna chatka rybaka, a w oddali za nią ogromna, drewniana chata, urządzona z dbałością na najmniejsze szczegóły. Ten trend można zresztą zauważyć w całej zagrodzie, gdyż nawet szklana sala spotkań i ćwiczeń została tak wkomponowana w całość, by nie gryźć się ze stuletnimi, drewnianymi domami. Wnętrza są doskonale dopieszczone – przez stare obrazy, piece, aż po małe bibeloty na szafkach. Wszystko tworzy naprawdę piękną całość. Drewniane budynki zostały tu przeniesione z różnych miejsc Polski i tym samym ocalone przed zniszczeniem. W Zagrodzie Ojrzanów dostały nowe życie.

Jak na prawdziwą zagrodę przystało, kuchnia jest tu wyśmienita i oparta w dużej mierze na własnych przepisach i produktach. To czego właściciele nie hodują i uprawiają sami, kupują u okolicznych rolników. Podczas naszej rozmowy zajadałem się świeżym chlebem i cudowną pastą z pokrzywy – pysznie i oryginalnie. Ponoć wielu stałych gości jeszcze przed przyjazdem dopytuje o dostępność swoich ulubionych smakołyków, do których zaliczają się kwas buraczany i kiełbasa z dzika. Smaki tradycyjnej, polskiej kuchni idealnie wpisują się tu w klimat i całe otoczenie.

Ta lokalizacja czekała na pana Wojciecha. Wypatrzył ją i wymarzył sobie tutaj ciche, spokojne miejsce na emeryturę. Na całe szczęście postanowił dzielić się tą oazą ciszy z innymi i dzięki temu każdy może spędzić tu kilka spokojnych, wolnych od hałasu, smogu i pośpiechu dni.

 

Nowiny 2, 96-321Żabia Wola
tel. 22 / 211 85 85
www.zagroda.ojrzanow.com

 

 

<< powrót