Złoty Lin

Trudno sobie wymarzyć lepszą lokalizację – tuż obok ruchliwej drogi, a jednak w zaciszu, blisko Warszawy, ale nie w samym mieście. Złotego Lina mijałem kilkanaście razy, aż, po rekomendacji kilku osób poznanych nad Bugiem i Narwią, skusiłem się na wizytę w tej znanej i uwielbianej na całym Mazowszu, legendarnej już niemal restauracji. Trudno się dziwić takiej famie. Przy wejściu przeczytałem o 50 latach tradycji, doświadczeniu i wyjątkowych smakach…

Nie oszukują. Szybki rzut oka na kartę i krótki spacer po strefie wypoczynkowej wystarczyły, by stwierdzić, że to idealne miejsce dla fanów Slow Roadu. Przemyślany wystrój restauracji oraz pierwszy kęs zaserwowanego w niej sandacza utwierdziły mnie w przekonaniu, że dobrze trafiłem. Powiewające nad głową żagle powodują, że można poczuć się niczym w mazurskim zaciszu, a przecież to rzut beretem od Warszawy. Dwukrotna wizyta w tym miejscu zrobiła ze mnie zagorzałego fana ich kuchni!

Złoty Lin położony jest w samym sercu slow roadowych tras po Mazowszu. Na miejscu można skosztować przepysznych ryb (lin, sandacz, okoń...) i wypocząć po dniu pełnym wrażeń, a potem zrobić zaopatrzenie na dalszą drogę: marynowane i wędzone ryby, a także wędzone mięsiwo i wędliny (polecam wcześniejsze zamówienie telefoniczne i odbiór świeżutkich wiktuałów podczas wizyty w restauracji). Chyba jeszcze nigdzie nie widziałem tak dobrze wyposażonej strefy do poobiedniego leniuchowania. Pomyślano tutaj również o dzieciach, na które czeka nowoczesny plac zabaw. To idealne miejsce na postój i chwilę relaksu w hamaku z brzuchem do góry!

 

Wierzbica 9, 05-140 Sercok
tel. 505 131 877
www.zlotylin.pl
www.facebook.com/zlotylin

 

<< powrót