14 październik 2020

5 pomysłów na październikową podróż

Jesień rozpoczęła się na dobre. Mgliste poranki i coraz dłuższe wieczory zwiastują zbliżającą się zimę. Październik to odpowiedni moment na zakończenie sezonu wyjazdowego. Ten rok sprawił, że turystyka lokalna przeżyła swoisty renesans. Coraz trudniej jest znaleźć ciekawe i niezatłoczone miejsca, zwłaszcza w weekend. Przychodzimy z pomocą wszystkim tym, którzy szukają inspiracji. Zobaczcie naszych 5 pomysłów na październikową podróż po Polsce!

Woliński Park Narodowy

Im dalej od lata, tym bliżej nam nad morze. Zachęcamy wszystkich do wizyty nad Bałtykiem po sezonie. Wybór Wolińskiego Parku Narodowego nie jest przypadkowy. W tym urokliwym zakątku wybrzeża zobaczyć można wspaniałe lasy, które o tej porze roku przystrojone są kolorami złotej jesieni. To połączenie palety barw z piaszczystą plażą i morską tonią tworzy przepiękny pejzaż. Najlepiej podziwiać go z góry Gosań. Na wysokim klifie wśród pięknej buczyny znajduje się punkt widokowy, rozpościera się z niego niesamowita panorama. Woliński Park Narodowy to także moc atrakcji niezwiązanych z morzem. Polecamy spacer dookoła Jeziora Turkusowego czy wizytę w zagrodzie pokazowej żubrów. Nieopodal znaleźć można także malownicze jeziorka. Najlepiej udać się w okolice Warnowa, żeby przez chwilę poczuć się jak na Mazurach. Wieczorem warto przejść się po molo w Międzyzdrojach, a także po bocznych uliczkach tego kurortu, gdzie znaleźć można sporo ciekawych przedwojennych willi.

Roztocze

Wizyta na Roztoczu jesienią to prawdziwa gratka dla tych, którzy kochają polne pejzaże. Właśnie o tej porze roku najłatwiej jest dostrzec urodę tej krainy. Zaorane pola zdają się falować po horyzont. Wyraźne miedze między nimi tworzą przepiękne obrazy. Po Roztoczu śmiało jeździć można z ramą od obrazu i właśnie przez nią patrzeć na świat. Naszym ulubionym zakątkiem są okolice Janowa Lubelskiego. Trasę można ułożyć na planie czworokąta, którego wierzchołki znajdują się w Goraju, Chrzanowie, Otroczu i Hucie Turobińskiej. Roztocze to jednak nie tylko urokliwe pola. Przekonać się można o tym w Zwierzyńcu stanowiącym bramę do Roztoczańskiego Parku Narodowego. Królują tam naturalne lasy, podziwiać je można dzięki sieci szlaków pieszych i rowerowych. Równie ciekawą opcją jest Puszcza Solska z Szumami na Tanwi czy Lasy Janowskie. Z kolei na piękny wąwóz lessowy natrafimy w Topólczy. Nieopodal sprawdzić można również, czy w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, a także zwiedzić perłę wschodu, czyli Zamość z malowniczym starym miastem wpisanym na listę dziedzictwa UNESCO.

Kraina Wygasłych Wulkanów

Sama nazwa brzmi już zachęcająco, a kiedy dodać do tego najstarsze miasto w Polsce, górę owianą od wieków legendami i bogatą ofertę warsztatową, to okazuje się, że Pogórze Kaczawskie to istny raj na ziemi. Miano najstarszego miasta w Polsce nosi Złotoryja. Warto zwiedzić w niej Muzeum Złota i Kopalnię Złota Aurelia. Nieopodal w Jerzmanicach-Zdroju zobaczyć można klimatyczne Krucze Skały, które w części są pozostałością po kamieniołomie, a w części wytworem natury podobnym do skalnych miast Gór Stołowych. Jadąc przez Pielgrzymkę dotrzemy do podnóża owianej legendami Ostrzycy. To najbardziej charakterystyczny stożek powulkaniczny w tym regionie. Drugim jest Góra Zamkowa, na której szczycie znajdziemy Zamek Grodziec. Wejście na Ostrzycę zajmuje około 30 minut, ale widoki wynagradzają trud pokonania kilkuset metrów podejścia. Ze szczytu roztacza się przepiękna panorama Karkonoszy. Kolejnym punktem dla spragnionych górskich pejzaży jest wieża widokowa w Gozdnie. Okolica wygląda z niej niesamowicie, na horyzoncie króluje Śnieżka. Nie można także pominąć klimatycznych miasteczek – Świerzawy, Lwówka Śląskiego czy Bolkowa. To miejsca przepełnione historią. Bardzo ciekawą ofertę mają również lokalni artyści i rzemieślnicy w okolicach Dobkowa. Szczególnie atrakcyjna w tym kontekście jest Sudecka Zagroda Edukacyjna, natomiast na stronie Kaczawskiej Sieci Współpracy każdy znajdzie coś dla siebie – ciekawe warsztaty czy gotową propozycję na spędzenie wolnego czasu w Krainie Wygasłych Wulkanów.

Pieniny

To pasmo górskie uważamy za najbardziej malowniczy fragment polskich Karpat. Samym Trzem Koronom nic nie dorównuje urodą. Cały przełom Dunajca uznać można za niespotykany cud natury i każdemu polecamy choć raz zdecydować się na spływ tratwą w towarzystwie flisaków. Pieniny to także świetna opcja dla wszystkich miłośników górskich wędrówek. Gęsta sieć szlaków pozwala na ułożenie urzekających widokami tras. Punktami kultowymi są oczywiście Sokolica i Trzy Korony, a dokładniej platforma widokowa na Okrąglicy. Warto jednak zajrzeć do Wąwozu Homole czy wejść na Wysoki Wierch. Nie można także pominąć Jeziora Czorsztyńskiego i dwóch arcyciekawych zamków ulokowanych na jego brzegu – Zamku w Czorsztynie i Zamku Dunajec w Niedzicy. 

Ziemia Łowicka

Okolice Łowicza to prawdziwa gratka dla mieszkańców centralnej Polski i wszystkich Warszawiaków. Jest to na tyle daleko od miasta, że wyjazd pozwala na chwilę odpocząć od grodu Warsa i Sawy, a jednocześnie autostrada A2 sprawia, że można bez problemu wybrać się tam na jeden dzień. Cóż takiego ciekawego kryje się w tych zakątkach? Jako pierwszy przystanek polecamy Sochaczew i Muzeum Kolei Wąskotorowej. Dalej, jeszcze przed Łowiczem, polecamy skręcić do Sromowa, gdzie znajduje się bardzo ciekawe Muzeum Ludowe Rodziny Brzozowskich. Kolejnymi punktami są Nieborów i Arkadia – dwa przepiękne parki i idealne miejsca na niespieszne spacery. Po takim wstępie czas na sam Łowicz, który kryje w sobie niecodzienny trójkątny rynek, Muzeum Guzików (prawdopodobnie najmniejsze muzeum na świecie, jego siedzibą jest mała walizka) czy zabytkową katedrę w okolicach starego rynku. Po miejskich atrakcjach czas na Puszczę Bolimowską, prawdziwy raj dla rowerzystów i piechurów. Dobrym punktem startowym jest wieś Budy Grabskie. Kropką nad i w tej podróży jest wizyta w „małej Łodzi”, czyli Żyrardowie. Przepięknie zachowane oryginalne budynki przenoszą nas w epokę rozkwitu przemysłu. Króluje tam cegła, ale kontrast dla niej stanowi len na stałe wpisany w historię miasta. Najlepiej poznać ją w czasie zwiedzania Muzeum Lniarstwa im. Filipa de Girarda.

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info