Perfekcyjne ujęcie

Pani Anna, jak sama przyznaje, jest osobą dynamiczną i nowoczesną. Pracuje jako nauczyciel języka angielskiego, oprócz tego prowadzi własną działalność fotograficzną oraz szwalniczą. Mazda zagościła w jej życiu w 2017 r., kiedy poszukiwała przestronnego vana. To właśnie wtedy mąż namówił ją na zakup Mazdy 5, gdyż sam jest wielkim entuzjastą japońskiej motoryzacji. Pani Anna z dumą stwierdza, że Mazda 5 spełniła wszystkie jej oczekiwania, a nawet pozytywnie ją zaskoczyła. W 2018 r. jej mąż poszukiwał drugiego rodzinnego samochodu. Kryteria wyboru były dość specyficzne: duży benzynowy silnik w układzie V, automatyczna skrzynia biegów, napęd 4x4 i homologacja na 7 miejsc. Po długich poszukiwaniach na placu boju pozostały Jeep Commander 5,7 HEMI oraz Mazda CX-9. Pani Anna zdradza, że po analizie najdrobniejszych detali decyzją ekspertów zwycięzcą tej batalii została właśnie „dziewiątka”. Dodaje także, że ostateczny wynik tej rywalizacji można uznać za jeden z jaśniejszych punktów w historii koncernu z Hiroszimy. Małżeństwu udało się znaleźć auto pierwszej generacji po liftingu i właśnie ono zostało bohaterem załączonego, zwycięskiego w konkursie Mazdy zdjęcia.

Mazda na fotografii w lesie

Pani Anna podzieliła się z nami historią dotyczącego tego, jak doszło do jej uczestnictwa w konkursie. Otóż jej mąż subskrybuje newsletter Mazdy, gdyż korzysta z usług serwisu Mazda Fiałkowski w Zielonej Górze, o którym wypowiada się w samych superlatywach. Informacja o konkursie trafiła więc do Pani Anny właśnie od małżonka. Z początku sceptycznie podchodziła do tematu, ale słoneczne niedzielne popołudnie wręcz zmuszało do podjęcia jakiejś aktywności. Jako osoba zajmująca się fotografią zadecydowała, że jednak spróbuje stanąć do konkursowej rywalizacji. Małżeństwo odbyło więc małe tournée wokół Grodziska Wlkp. w poszukiwaniu inspiracji. Udało im się trafić do znanego im lasu pomiędzy Grodziskiem a Kąkolewem. Pani Anna wspomina, że świeciło wczesnowiosenne słońce, które nadawało budzącej się do życia przyrodzie wyjątkowych kolorów.

Para trafiła na błotnistą leśną dróżkę i od razu zaczęła robić zdjęcia swojej maszynie. Po sprawdzeniu kilku ujęć małżonkowie stwierdzili jednak, że Mazda CX-9 to nie jest auto, które powinno być fotografowane statycznie. Przecież ma prawie 300 KM mocy i jest większe od Jeepa Grand Cherokee! Uwagę fotografów zwróciła dość pokaźna kałuża na drodze. Tak zrodził się pomysł: trzeba przejechać przez nią na pełnym gazie! Pani Anna wyznaje z uśmiechem, że jej mąż, poświęcając buty i spodnie, dokonał pomiaru głębokości wody, która dochodziła do 30 cm. Para zdawała sobie sprawę, że nie był to prawdziwy off-road, ale dla nich i tak było to wspaniałe przeżycie. Po odebraniu instrukcji pani Anna usiadła za kierownicą. Jej zadanie było z pozoru proste – gaz do dechy i do przodu. Jednak zza kierownicy wąska leśna dróżka i dziesięciometrowa przeszkoda wodna nie wyglądały już tak niewinnie. Mąż pani Anny po raz ostatni zapytał, czy na pewno ukochana chce podjąć próbę przejazdu i zaproponował, że chętnie zastąpi żonę. Kiedy usłyszał od niej stanowczą odmowę, pozostało mu już tylko ustawić się w strategicznej pozycji, nastawić aparat na tryb sekwencji i czekać. Pani Anna oddaliła się od kałuży na ok. 100 m. Włączyła blokadę drugiego biegu i ruszyła z butem dociśniętym do podłogi. Z zachwytem opisuje, jak samochód wpadł w wodę z niesamowitym impetem, wzbudzając kilkumetrowe rozbryzgi, znacznie przekraczające jego wysokość. 500 nm momentu obrotowego i ponad 2 tony masy sprawiły, że auto przeszło przez przeszkodę płynnie i nawet na chwilę nie straciło przyczepności. Z przejazdu udało się uzyskać pięciozdjęciową sekwencję. Wybrana fotografia została przesłana na konkurs Mazdy. Została wykonana w miejscowości Rojewo pomiędzy Grodziskiem Wlkp., a Kąkolewem. Pani Anna i jej mąż uważają te tereny za idealne do sesji zdjęciowych, a także relaksujących spacerów.

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info