Mościbrody 52, 08-112
Wiśniew    
www.dwor.moscibrody.pl
www.facebook.com

Dwór Mościbrody
mazowieckie

Istnieje co najmniej kilka powodów, by odwiedzić klimatyczny Dwór Mościbrody. Nęci zarówno serwowana tu tradycyjna kuchnia, jak i piękne otoczenie tego kawałka polskiej historii zaklętego w murach przedwojennego dworu. Przekraczając próg domostwa, poczułem, że każdy pretekst byłby dobry, aby tu dotrzeć. Zacząłem od długiego spaceru.

Stojąc na pomoście, owiewany podmuchami wiatru z mazowieckich pól, delektowałem się ciszą. Jeszcze przed chwilą przechodziłem obok tętniącego życiem dworu wypełnionego zapachami niedzielnego obiadu. Zrelaksowany panującym nad stawami spokojem, poszedłem na spotkanie z historią. Spacerując z panią Małgorzatą, słuchałem ciekawej historii. To miejsce najwyraźniej czekało na obecnych właścicieli, którzy zadbali nie tylko o odbudowanie murów, ale i całe otoczenie (park i stawy) z zachowaniem dawnych tradycji. Mimo upływu lat naznaczonych burzliwą historią tych terenów, Dwór Mościbrody uchował się przed zniszczeniem i zapomnieniem. Dziś tętniący życiem dworek od samego progu urzeka gościnnością swoich właścicieli. To sprawia, że chce się tu spędzić więcej czasu i poczuć, „jak to dawniej we dworze bywało”.

Nigdy nie lubiłem karpia. Ale tu tę wstrętną rybę przedstawiono mi na nowo. Jeden mały wędzony kawałek sprawił, że całkowicie zmieniłem zdanie. Sezonowe menu powoduje, że trudno zapanować nad apetytem. Kuchnia jest po prostu wyśmienita: tradycyjna, ale kiedy trzeba – odważna. Lata doświadczeń i nauki pozwoliły na organizowanie w tym miejscu kulinarnych warsztatów, podczas których można samodzielnie przyrządzić rybę albo nauczyć się wyrobu pysznych wędlin. Na deser obowiązkowo torcik bezowy – 110% pewności, że będzie smakował!

Dwór Mościbrody to przede wszystkim miejsce dla miłośników dobrej kuchni, ale też dla wszystkich wielbicieli domów z duszą. Nawet krótka wizyta albo weekendowy pobyt szybko przekonają Was do tego lokum. Pierwsza myśl, jaką sobie zanotowałem, brzmiała: „polskie miejsce”. Wyjeżdżając, doszedłem do wniosku, że dodałbym do tego jedynie wykrzyknik. To naprawdę wielka sztuka – zagospodarować stary dwór z taką dbałością o szczegóły i wygodę gości. Doceniłem to, gdy po obiedzie bujałem się w hamaku zawieszonym pośród starych drzew, które skrzypiąc opowiadają kolejne, piękne historie…

Skontaktuj się z właścicielem

Wiadomość z portalu Slow Road została wysłana

Dziękujemy

Skontaktuj się z właścicielem

Dostępne po zalogowaniu

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info