ul. Sobieskiego 22A
Nieznanice 42-270
tel. 34 328 19 98
www.nieznanice.pl

Pałac Nieznanice
śląskie

Tutejsze okolice pierwszy raz odwiedziłem w 1999 roku. Pamiętałem jedynie właścicieli i piękne psy, boksery. Kiedy wybrałem się do Nieznanic po 18 latach, wspomnienia odżyły. Tak jak przed laty, w drzwiach przywitała mnie Elżbieta Lubert. W restauracji panowała cisza jak makiem zasiał, a ja słuchałem opowieści o egzotycznych krajach. Punkt zwrotny opowiadania nastąpił, kiedy pani Elżbieta dotarła do 1997 roku – wróciła wtedy do Polski po 30 latach spędzonych we Francji, gdzie na Lazurowym Wybrzeżu prowadziła hotele i restauracje. Na pytanie, dlaczego po powrocie wybrała akurat Nieznanice, odpowiada: „To było dobre miejsce, na miarę naszych możliwości”. Lata PRL-u nie były łaskawe dla pałacu, lecz przez ostatnie 20 lat wreszcie zarządzali nim właściwi ludzie. Odrestaurowany, położony w przepięknym parku obiekt stał się perłą regionu i doskonałym miejscem na weekendowy odpoczynek. Obecnie pani Elżbieta prowadzi Pałac wraz z córką, Beatą Fornalik, która 10 lat temu opuściła Paryż i również zamieszkała w Nieznanicach. Realizuje tu swoją pasję, dbając o profilaktykę zdrowia gości, i wykorzystuje talenty artystyczne.

Położony zaledwie 8 km od trasy DK1 dworek będzie idealnym przystankiem w dłuższej podróży. Oferuje przyjezdnym zdecydowanie więcej niż przydrożne hotele. Jedni goście Nieznanic korzystają z relaksu i leczniczych masaży, inni uczęszczają na warsztaty z rozwoju osobistego czy kursy jogi. Pani Elżbieta zadbała o to, żeby hotel służył jak najlepiej. Pokoje urządzone są pomysłowo i oryginalnie – nie znajdziesz dwóch podobnych. Są wysokie i przestronne, ale przytulne. Obiekt jest spory, więc o prywatność tu nietrudno. Przez ogromne okna widać kołyszące się na wietrze gałęzie starych parkowych drzew.

Restauracja znajdująca się w dolnej części budynku serwuje kuchnię polską i francuską. Warzywa pochodzą z własnego ogródka, a na stół trafiają produkty od lokalnych producentów i z okolicznych gospodarstw. Menu doskonalono przez klika lat. Pomyślano tu również o wegetarianach i weganach, którzy zawsze znajdą coś dla siebie.

Jedni przyjeżdżają tu w poszukiwaniu ciszy i spokoju, niektórych skuszą masaże, a jeszcze inni zajrzą ze względu na wyśmienitą kuchnię. Przeglądając księgę gości, rozczytałem się w podziękowaniach za masaże pani Beaty. Następnym razem chyba sam muszę skorzystać!

Skontaktuj się z właścicielem

Wiadomość z portalu Slow Road została wysłana

Dziękujemy

Skontaktuj się z właścicielem

Dostępne po zalogowaniu

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info