Juchowo 54A, 78-446 Silnowo
www.juchowo.org
www.facebook.com

Projekt Wiejski – Juchowo Farm
zachodniopomorskie

Kiedy minąłem tabliczkę „Juchowo”, byłem pewien, że coś pomyliłem. Malutka wioska, a z moich informacji wynikało, że miało znajdować się tu jedno z najlepiej działających gospodarstw ekologicznych, realizujących wiele programów edukacyjnych i społecznych. Czytałem też, że właściciele działają na rzecz przywrócenia glebie żyzności, dbają o krajobraz i produkują wysokiej jakości żywność. Tylko gdzie oni są? W Juchowie! Przejechałem obok ruin przepięknego zamku i zauważyłem małą tabliczkę.

Kiedy przekroczyłem drzwi z napisem „Biuro”, poczułem się przez moment jak teleportowany do innego świata. Za moimi plecami była spokojna wioska, a przed moimi oczami sztab ludzi działających niczym zgrana drużyna (choć pomyślałem raczej o pszczołach w ulu, które pracują dla wspólnego dobra). Wielkość sklepu, w którym kupisz część produktów, jest nieproporcjonalna do ogromu ziemi, jaka należy do gospodarstwa, i liczby ludzi, którzy tu pracują. Szybko jednak skorzystałem z możliwości zwiedzenia gospodarstwa. Zainteresowani taką wycieczką muszą albo umówić się wcześniej, albo śledzić informacje, kiedy organizowane są dni otwarte.

Jak mieszkają krowy? Tu mieszkają pięknie i wygodnie, mają nawet własną strefę wypoczynku! Krótka wycieczka pozwoliła mi poznać świat gospodarstw i rolnictwa, którego zupełnie nie znamy. Spotkałem tu piekarza całego obsypanego mąką. Zapachu świeżego chleba, który wypełniał piekarnię, nie zapomnę długo! Co jakiś czas odbywają się tu również rodzinne warsztaty pieczenia chleba. Poza świetną zabawą daje to też możliwość jedzenia dobrego pieczywa własnej roboty, zgodnie z zasadą – „wiem, co jem”!

Do Juchowa trafiłem w połowie jesieni, więc już po szczycie gorączki w gospodarstwie rolnym. Obejrzałem obory dla krów i poznałem ludzi naprawdę zaangażowanych w wysokiej jakości hodowlę. Krowy żyją tu długo, są szczęśliwe i dają przy okazji dużo mleka. Odwiedziłem też cielaki i zobaczyłem ogromny ogród pełen ziół i warzyw. Nie jest to rolnictwo agresywne i nastawione wyłącznie na zysk. Tworzą to miejsce ludzie, którym przyświecają również głębsze ideały. W prace angażowane są tu osoby niepełnosprawne z okolicznych ośrodków, dla których praca i świadomość bycia potrzebnym są niezwykle ważne.

Produkty, które rozprowadza się po sklepach i targach, powstają tutaj w prawdziwie ekologicznych warunkach. Tu nie tylko czerpie się z natury, ale również oddaje się jej tyle szacunku, ile tylko można. To dodaje najlepszego smaku!

Skontaktuj się z właścicielem

Wiadomość z portalu Slow Road została wysłana

Dziękujemy

Skontaktuj się z właścicielem

Dostępne po zalogowaniu

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info