80 KM
1 DZIEŃ

To Tu
zachodniopomorskie

  • agroturystyka
  • restauracje i zajazdy
  • miejsca historyczne
  • miejsca kultury
  • miejsca przyjazne dzieciom
  • miejsca przyjazne zwierzętom
  • nauka przez zabawę
  • aktywny wypoczynek
  • spacerowo
  • warsztaty handmade
  • całą rodziną
  • oryginalne wnętrza
  • regionalne specjały
  • Park Narodowy/Krajobrazowy
  • zabytkowy charakter
  • urokliwe miasteczka
Legenda
  • Noclegi Noclegi
  • Ciekawe miejsca Ciekawe miejsca
  • Kulinaria Kulinaria

Znamy wiele powodów, dla których warto odwiedzić Czaplinek. To piękne miasteczko, ma urokliwy rynek, a do tego niemalże z samego centrum widać bardzo malownicze jezioro. Na pierwszy rzut oka trudno się zachwycić, ale kiedy tylko pospaceruje się trochę dłużej, można odkryć piękne zakątki. Jednym z nich jest ulica Studzienna, przy której swoją siedzibę ma Stowarzyszenie ToTu. Wizyta w niej pokazuje, że świat bez prądu, internetu i nowych technologii potrafi być równie pociągający i inspirujący, co ten opleciony kablami. Członkowie organizacji udowadniają to podczas najróżniejszych warsztatów, warto więc zapoznać się z ich ofertą i pod okiem fachowców spróbować swoich sił. Lepienie z gliny, produkcja papieru czerpanego czy patchwork to tylko kilka wybranych z bardzo  szerokiej oferty przykładów.

Będąc w Czaplinku, warto wybrać się również na wycieczkę po okolicy. Na uwagę zasługuje jezioro Komorze, znad którego przez piękne lasy prowadzi droga do Chłopowa. Dalej można przejechać do Kluczewa i podróżować wokół jeziora Drawsko z powrotem do Czaplinka. Po drodze polecamy zajrzeć do Urazu, Męcidołu i Piaseczna.

Po tak interesującym dniu nasza trasa kończy się w restauracji Ryby Lubie nad jeziorem Lubie w Lubieszewie. Dotarliśmy tam bardzo malowniczą drogą ze Złocieńca. Na miejscu zajadaliśmy się pysznym sandaczem i obserwowaliśmy zachód słońca nad stawami i jeziorem.

NOCLEGI

Siedlisko Lecą Żurawiepięknie położony, niemal na końcu świata, pensjonat, z przestronnymi i gustownie urządzonymi pokojami. Przestrzenie do spędzania wolnego czasu i wspólnej zabawy są ciekawie zorganizowane. Kuchnia serwuje przepyszne domowe jedzenie. Okolica to raj dla spacerowiczów i rowerzystów. Cisza, spokój i nieograniczone ilości świeżego powietrza.
Po drodze uważaj na nieutwardzoną nawierzchnię!

Agroturystyka Rawiczówkato miejsce, gdzie goście mają ogromną swobodę. Odpowiednie położenie i sielska atmosfera sprawiają, że odpoczywa się w nim nadzwyczaj dobrze. Otoczenie pól i lasów zadowoli miłośników wiejskiego klimatu. Pani Iwona dba, żeby nikt nie wstał głodny od stołu i w swojej kuchni sięga po dawno już zapomniane przepisy.
W to miejsce dotrzesz szutrową drogą – zachowaj ostrożność i pamiętaj o zawieszeniu!

Republika Wyobraźni – nie jest to zwykły hotel. Fantazja, z jaką urządzono wnętrza, potrafi przyprawić o zawrót głowy. Oczy nie są w stanie nadążyć za kolejnymi dziwami. Każdy pokój zaprojektowany został przez innego artystę, a do aranżacji wnętrz użyto wszystkiego, co było pod ręką. To po prostu trzeba zobaczyć!

Pensjonat Lantaarn – położona w przepięknej okolicy agroturystka prowadzona przez przesymaptyczne osoby. Domowa atmosfera i bardzo oryginalne wnętrza. Okolica to raj dla aktywnych. Odnajdą się tu szczególnie ci, którzy wolą unikać miejsc popularnych wśród turystów.

GDZIE ZJEŚĆ

Ryby Lubie– tu rządzi ryba! W zależności od sezonu i dostępności składników skosztujecie tutaj pysznych dań z ryb, które żyją w okolicznych stawach, jeziorach i rzekach. Za oknem rozpościera się cudowna panorama na jezioro. Prócz stałych pozycji menu wypełniają głównie potrawy sezonowe. Jesienią oczarował nas krem z dyni, który umilił oczekiwanie na filet z jesiotra.

Tawerna Fish & Grill– właściciele wyszli od prostego założenia – ich lokal ma przypominać przydrożną knajpę smacznie, tanio i przyjemnie. Wszystko się zgadza. Dodatkowym plusami są dania kuchni bałkańskiej i sporo zagranicznych produktów, których na co dzień się nie je. Położonie przy drodze sprawia, że bez problemu można zatrzymać się tutaj na krótką przerwę.

Gospoda Podzamcze – przytulne wnętrze i to, co lubimy w takich miejscach najbardziej – nieskomplikowana karta dań. Zajadaliśmy się tu plackiem ziemniaczanym z sosem i wołowiną. Liczba gości po sezonie w środku tygodnia była dla nas najlepszą rekomendacją. My wyjechaliśmy w dalszą podróż syci i bardzo zadowoleni.

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info