50 KM
3 DNI

Weekend w młynie
mazowieckie

  • domy i chaty
  • agroturystyka
  • restauracje i zajazdy
  • miejsca historyczne
  • miejsca kultury
  • miejsca przyjazne dzieciom
  • miejsca przyjazne zwierzętom
  • aktywny wypoczynek
  • na wodzie
  • spacerowo
  • z dala od cywilizacji
  • całą rodziną
  • bird/animal watching
  • oryginalne wnętrza
  • nietypowy nocleg
  • zabytkowy charakter
  • urokliwe miasteczka
Legenda
  • Noclegi Noclegi
  • Ciekawe miejsca Ciekawe miejsca
  • Kulinaria Kulinaria

Nad malowniczą rzeką Zwolenką od lat stoi młyn. Ale Młyn – wyrwie się każdemu z ust na widok tego miejsca. Mało znana południowa część Mazowsza czeka na swoich odkrywców, którzy mogą spędzić weekend w pięknie urządzonym trzypiętrowym młynie. Leżąc na tarasie, posłuchaj szumu rzeki i… to byłoby na tyle. Odgłosy cywilizacji docierają tutaj sporadycznie.

Już na pierwszy rzut oka widać, że okolica to raj dla biegaczy i rowerzystów. Pola, łąki i lasy. Projekt Natura 2000 skutecznie broni piękna tutejszej przyrody. Możesz wędrować po lasach albo jeździć rowerem po ścieżkach godzinami. Właściciele nie zapomnieli również o miłośnikach spływów, których kusi pobliska Zwolenka – dwa kajaki pozostają do dyspozycji gości.

Co można robić w weekend w Andrzejowie? Jeśli bujanie w hamaku, leżenie na pomoście i picie kawy nad rzeką Cię znudzą, wyrusz na poszukiwanie przygód. Pierwszym przystankiem na naszej trasie jest Janowiec, gdzie urządziliśmy sobie przyjemną przechadzkę po ruinach zamku, a następnie zeszliśmy na rynek. Pyszny obiad polecamy w Maćkowej Chacie. Będąc tak blisko Kazimierza Dolnego, byłoby szkoda tam nie zajrzeć, dlatego udaliśmy się na prom. Przeprawa odbywa się o wyznaczonych godzinach i trwa około 10 minut. Po kilku chwilach jazdy po drugiej stronie Wisły znaleźliśmy się w centrum Kazimierza. Oczywiście na miejscu musicie przespacerować się po rynku i wejść na Górę Trzech Krzyży. Spacer bulwarami wzdłuż Wisły, a może wąwóz Korzeniowy Dół…

W drodze powrotnej możecie ponownie przeprawić się przez Wisłę promem, a jeśli pobyt w Kazimierzu się przedłuży, będzie trzeba wrócić do Andrzejowa przez Puławy!

 

Ale Młyn– trzy piętra szczęścia w przepięknym, starym młynie! Na dole w pełni wyposażona kuchnia, wyżej salon i miejsce do gier i zabaw, a u góry przytulne sypialnie. Tuż obok rzeka, staw, a na to wszystko spojrzysz z wielkiego tarasu. Dookoła nie ma kompletnie nic – kilka domostw i lasy, pola, łąki – istny raj!

GDZIE ZJEŚĆ

Maćkowa Chata– w klimat i smak bogata! Wyjątkowe miejsce z pyszną domową kuchnią, przemiła obsługa i same dobre wspomnienia. To jeden z tych lokali, gdzie chętnie wracamy!

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info