200 KM
1 DZIEŃ

Wzdłuż Bugu
mazowieckie

  • domy i chaty
  • agroturystyka
  • restauracje i zajazdy
  • miejsca historyczne
  • miejsca kultury
  • miejsca przyjazne dzieciom
  • miejsca przyjazne zwierzętom
  • aktywny wypoczynek
  • spacerowo
  • z dala od cywilizacji
  • całą rodziną
  • bird/animal watching
  • oryginalne wnętrza
  • regionalne specjały
  • zabytkowy charakter
  • urokliwe miasteczka
Legenda
  • Noclegi Noclegi
  • Ciekawe miejsca Ciekawe miejsca
  • Kulinaria Kulinaria

Miłośnicy spokojnej jazdy doskonale odnajdą się nad Bugiem. Ciekawe, że choć prawie nie oddalaliśmy się od rzeki, tylko przez kilka chwil widzieliśmy ją z okna samochodu. Chcąc dotrzeć do brzegu, trzeba się przespacerować. To niezwykle wyciszająca trasa – można po prostu cieszyć oczy mazowieckimi krajobrazami.

Podróż rozpoczęliśmy w Borsukach przy dworze Zaścianek. Na mapie wybraliśmy kilka punktów tak, aby cały czas trzymać się rzeki. Tym sposobem dojechaliśmy aż w okolice Serocka. Po drodze minęliśmy kilkadziesiąt mniejszych lub większych wiosek. Naszą uwagę przykuł Nur, gdzie zatrzymaliśmy się na dłuższą przechadzkę. Mimo że poza cmentarzami i kościołem próżno tu szukać zabytków, a miejscowość nie ma typowo turystycznego charakteru, spacer był przyjemny. Zobaczyliśmy wiele przykładów ciekawej architektury drewnianej, porozmawialiśmy ze starszym panem stojącym przed sklepem i ruszyliśmy w dalszą drogę. Brok nas rozczarował. Dużo większe wrażenie zrobił Brańszczyk, a jeszcze lepiej wypadł Kamieńczyk, po którym wędrowaliśmy ponad godzinę. Szosa była utwardzona, w większości asfaltowa. Piaszczyste drogi prowadzące do rzeki pokonywaliśmy pieszo, żeby móc delektować się ciszą.

Przez Wyszków przedostaliśmy się na prawy brzeg, a przez Jackowo (tu mieści się klimatyczny Dom nad Wierzbami) dotarliśmy aż nad jezioro Zegrze, gdzie Bug łączy się z Narwią i wpada do Wisły. To prawie 200 km niezwykłej przygody. Bug często kryje się za zaroślami i w nielicznych miejscach można na niego spojrzeć z góry ot tak, z trasy. Podróżując bez pośpiechu, bocznymi drogami, ujrzysz zakątki i spotkasz ludzi, którzy mimo postępu cywilizacji wciąż prowadzą spokojne życie wolne od stresu. To miejsca, gdzie pory roku i poziom wody wyznaczają rytm życia.

Polecamy uprawiać slow driving wzdłuż Bugu we własnym tempie, z otwartymi oczami i nadzieją na ciekawe spotkania. Wielu ludzi pytało nas, dlaczego zadajemy sobie trud odwiedzenia wioski, gdzie nawet poczta rzadko dociera. Czasami warto trochę pokluczyć, żeby wysłuchać ciekawych historii i dzięki nim jeszcze lepiej poznać Mazowsze.

 

Dwór Zaścianek – tutaj wszystko do siebie pasuje! Gościnność właścicieli poczujesz od samego progu. Piękne wnętrza, dbałość o tradycję i ogromny nacisk na brak pośpiechu. Nic tylko delektować się chwilą, i wędrować przez las nad pobliskim Bugiem.

Scheda Podlaska – idealne miejsce na wypoczynek z dziećmi. Ogromny plac zabaw i przestrzeń wokół domu – można biegać, skakać i śmiać się do woli. Pokoje są funkcjonalne, posiadają sporą część wypoczynkową. Pyszne domowe jedzenie i rodzinna atmosfera. A panujący dookoła spokój udziela się już po kilku chwilach.

Dom nad Wierzbamistuletni dom, który przywędrował nad Bug z Podlasia. Na parterze do dyspozycji gości oddano część wspólną z otwartą kuchnią i stołem, przy którym zostaniecie uraczeni pyszną domową kuchnią. Na piętrze urządzono pokoje gościnne. Z tarasu rozciąga się widok na płynący za płotem Bug. Możecie też skorzystać z łódek i kajaków. Okolica to bardzo sympatyczna mazowiecka wioska.

Samo Jabłko – uroczy zakątek nad Bugiem otoczony sadami. Skosztujesz tu pysznych soków, które powstają w rodzinnej manufakturze dwóch dzielnych kobiet – pani Aliny i jej córki Justyny. Planując podróż, warto umówić się tutaj wcześniej na zwiedzanie – zobaczysz, jak wygląda proces tłoczenia soków od kuchni. Poza sokami w ofercie znalazło się wiele regionalnych produktów z Mazowsza i Podlasia.

Złoty Lin – to miejsce, które od dawna rozsławiają pysznie przyrządzone ryby. W sezonie letnim warto wyjść na przestronny taras i skorzystać ze strefy wypoczynku. Menu doskonalono przez lata doświadczeń. Restauracja położona jest przy głównej drodze, jednak rozsądnie rozplanowane wnętrza skutecznie izolują od świata zewnętrznego i pozwalają w spokoju delektować się jedzeniem.

Pierogowa szopa – położona na uboczu mała knajpka. Pyszne domowe pierogi i bardzo  przyjazna atmosfera. Dużo sezonowych dodatków… w okresie wysypu jagód istna inwazja smaku!

Zapisz się do newslettera

Dla gospodarzy

Dla gości

Zostałeś zapisany na newsletter Slow Road

Dziękujemy, będziesz otrzymywał powiadomienia o nowych, pięknych miejscach.

Info